Dziś jest czwartek, 30 marca 2017. Imieniny Amelii, Dobromira, Leonarda.



LOGOWANIE
  login:     hasło:                     Nie pamiętam hasła!     Nie masz konta? Zarejestruj się

Artykuły

Wolność słowa dla Terlikowskiego!

2009-12-29 / Walpurg
Komentarze: 13

 

Homofobiczne media – Rzepa i Fronda – znowu mogą się cieszyć, że "to oni mają rację"! Pomógł im w tym pewien (ponoć „gejowski”) portal, walczący ostatnio o wolność słowa dla… Tomasza Terlikowskiego i jemu podobnych.

Kiedy kilka dni temu ów portal opublikował artykuł pt. „Koza wielce obrażona”, wiedziałem, że kilka dni później najbardziej ucieszą się ogólnopolskie media o charakterze homofobicznym. I nie myliłem się. „Rzeczpospolita” i „Fronda” już donoszą o nowej kłótni w obrębie środowiska LGBT.

Oto bowiem – czytamy w „Rzeczpospolitej” – portal Gaylife.pl krytykuje działaczy gejowskich, którzy wytoczyli „Rz” proces za satyryczny rysunek. - Proces z „Rzeczpospolitą” o kozę to jak strzelanie do much z armaty - mówi Jacek Adler, redaktor naczelny.

Sprawa dotyczy rysunku Andrzeja Krauzego, który na łamach „Rzeczpospolitej” ukazał się w czerwcu. Przedstawiał parę mężczyzn i mężczyznę z kozą, który mówił do zwierzęcia: „Jeszcze tylko ci panowie wezmą ślub i zaraz potem my”.

Adler uważa, że proces jest zbędny: - Skoro mamy wolność słowa - to wolno krytykować wszystko i każdego, kto bierze udział w życiu publicznym – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Kisiel pisał kiedyś, że polemika z głupstwem niepotrzebnie je nobilituje, ale wobec pewnych faktów nie powinniśmy jednak przechodzić obojętnie, przynajmniej nie w homofobicznej Polsce, w której na każdym kroku depcze się godność gejów i lesbijek.

*  *  *


Światek polskiego ruchu LGBT dzieli się na działaczy organizacji (stowarzyszeń) i działaczy gejowskich mediów. Ci pierwsi próbują działać konkretnie, ci drudzy piszą o działaniach tych pierwszych, oceniają je i recenzują. To normalne, że pisze się o tych działaniach nie tylko dobrze, ale i źle. Organizacje mogą liczyć w poważnych mediach gejowsko-lesbijskich na promowanie ich pomysłów, ale muszą też pogodzić się z tym, że ktoś to potem oceni.

Pisaliśmy więc o świetnym pomyśle Fundacji Równości na nagrodę „Hiacynt” ale też krytykowaliśmy przyznanie jej Palikotowi, bo był to strzał we własną bramkę. Promowaliśmy znakomite wydarzenia organizowane przez KPH, ale i krytykowaliśmy tę organizację za unikanie kontaktów z mediami gejowskimi. Reklamowaliśmy ze wszystkich sił świetny pomysł Łukasza Pałuckiego na urodziny Warneńczyka, ale i napisaliśmy o przyczynach porażki tego pomysłu.

To normalne, że piszemy, reklamujemy i promujemy, ale częścią misji mediów jest też ocena – ocena dokonana ex post.

Inicjatywa, by wytoczyć proces „Rzeczpospolitej” za porównanie związków gejowskich do zoofilskich i de facto zrównanie geja z zoofilem, to pomysł, który także podlega ocenie. Faktycznie, można uważać, że ten proces jest niepotrzebny. Ale takie oceny media działające w interesie środowiska sformułowałyby już po procesie, gdy będzie znane rozstrzygnięcie sądu. Jeśli robi się to teraz, tuż po złożeniu pozwu do sądu, jest się zwyczajnym dywersantem ułatwiającym osiągniecie zwycięstwa wrogom – w tym przypadku homofobicznym dziennikarzom.

Niemal identyczna sprawa sprzed kilku lat, gdy poznańscy radni porównali osoby homoseksualne do zoofilów, nie budziła niczyjego sprzeciwu. Wszyscy trzymali kciuki za dziewczyny idące do sądu, by walczyć o naszą godność. Teraz redaktor naczelny gejowskiego portalu staje się swoistą „V kolumną” homofobów. O ile pamiętam, ten sam redaktor naczelny oburzał się na homofobiczność satyrycznego serialu TVN „Figo i Fago”…

Czy intencje Jacka Adlera są szczere? Śmiem w to wątpić. Gdyby naprawdę leżały mu na sercu ewentualne błędy w pozwie, zwróciłby się do autorów pozwu mailem. Na nic też zdadzą się tłumaczenia, że „nie popieramy homofobicznej Rzepy” albo „nie zgadzamy się z Terlikowskim” – na nic to wszystko, skoro Gaylife.pl sam dostarcza im amunicji do ataku na nasze środowisko.

Artykuł atakujący prywatną inicjatywę Urszuli Pawlik i Michała Minałto to nie tylko atak na te osoby. To policzek dla całego naszego środowiska! Kiedy wszyscy powinniśmy stać murem za tymi, którzą chcą walczyć o naszą godność, Adler podaje rękę... Terlikowskiemu.

Abiekt, człowiek-instytucja, tak skomentował to na swoim blogu:

kim trzeba być, żeby w imię prawa mediów do krytyki, aspirując do bycia portalem „gejowskim”, atakować osoby prywatne, które nie występują w imieniu żadnej organizacji, a z pomocą wielu osób same chcą walczyć z chamskimi praktykami jednej z gazet.
Gaylife solidaryzuje się z „Rzeczpospolitą” i redaktorem Terlikowskim. Czy po to by rozgrywać prywatne wojenki jesteśmy gotowi na pakt z najbardziej homofobicznym, dużym dziennikiem w Polsce? Jak trzeba mieć poustawiane priorytety by publicznie popierać homofobicznych redaktorów? W imię źle pojętej wolności słowa? (…) Występując w obronie wolności słowa redakcja Gaylife występuje przeciwko interesom własnego środowiska.


I dalej Abiekt trafnie podsumowuje:

Uschi Pawlik i Michał Minałto wykazali się ogromną odwagą cywilną – nie boją się stawić czoła poniżającym praktykom dużego dziennika. Szkoda, że niektórzy ze strachu, a może i zazdrości postanawiają dezawuować takie działania. W ten sposób nigdy nie nauczymy osób LGBTQ, że o swoje prawa można i należy walczyć, nie tylko pisząc, ale – gdy przekroczone zostaną granice – stawiając przeciwnikom czoła w sądzie. Tylko poprzez kształtowanie postawy obywatelskiej, nieuniżonej, nieprzepraszającej doprowadzimy do zmian.

Cóż napisać na koniec?

Urszulo, Michale, rozsądni ludzie są z wami i trzymają kciuki za zwycięstwo w procesie. Bo wasza wygrana przywróci godność nam wszystkim.

Jacku, a ty? Ty właśnie na****eś we własne gniazdo. Baw się teraz dobrze!

Walpurg

 

Aby w dowolnym miejscu przeczytać naszego najnowszego newsa na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego, wyślij SMS o treści GNEWS na numer 71955 (koszt 1,22zł z VAT)

Chcesz być na bieżąco? Zaprenumeruj otrzymywanie nowych newsów przez SMS wysyłając na numer 79955 73955 SMS o treści GNEWS. Promocyjny abonament w cenie tylko 10,98 zł 3,66 zł (z VAT) obejmuje aż 30 kolejnych wiadomości (SMS'y wysyłane są w godz. 8-22).
KOMENTARZE (13)
  Jampol - 2010-01-13 12:53:26
To "Ciotolandia", w której jedna "ciota" jest gorsza od drugiej .
  Jampol - 2010-01-13 12:52:17
Adler sam jest - w jakimś sensie (używając jego słownictwa z ostatniego wywiadu dla "Rzeczpospolitej" ) - tym "nienormalnym" gejem... Na swoim - pożal się Boże! - portalu Gaylife.pl, zamieszcza galerie zdjęć, w których występuje pół-nago ze swoimi nagimi "kolegami", czy też relacje ze swoich podróży po polskich i europejskich burdelach etc. Sam zazdrości Biedroniowi tego, że zaistniał w mediach i polityce i głównie dlatego mu "dogryza"...

A przecież jeszcze nie tak dawno Adler był aktywnym działaczem partii Zieloni 2004, popierał prof. Szyszkowską i lewicowe postulaty (pomijając partię - SLD) - teraz z kolei, nie wiedzieć czemu, próbuje się przypodobać "Rzeczpospolitej"... I to nie pierwszy już raz, bo wcześniej bronił jej niby "satyrycznej" grafiki, w której porównano walkę o równe prawa dla gejów i lesbijek do... zoofili... Zapytam przewrotnie - a może to Pan Adler jest tym razem na usługach prawackich mediów???

Moim zdaniem, normalni geje głosują na normalnych polityków, którzy nie zapominają dopominać się o ich prawa, a takich najczęściej można znaleźć właśnie na listach lewicowych.
  santi - 2010-01-05 20:22:45
Społeczność lgbt nigdy nie była monolitem ani sektą.

Ja myślę, że Jacek lubi być w mediach i dlatego zajął stanowisko inne niż osoby wytaczające proces. Nie twierdzę, że jest to jedyna pobudka takiego postępowania ale pewnie ma to kluczowe znaczenie. No i jak widać odnosi to zamierzony skutek. Notabene ten artykuł jest tylko na to dowodem. Adler powinien postawić Halamie flaszkę wódki za reklamę.

Trochę mnie mierzi (może nawet to za daleko... ale na pewno pozostawia spory niesmak), że Ci sami którzy w innych sytuacjach podkreślali różnorodność środowiska i prawo do do odrębnego zdania i nie szczędzili krytyki innym, dzisiaj nawiązują do jakichś "świętych zasad solidaryzmu" piszą o jakimś wspólnym "gnieździe"...

To jakaś forma schizofrenii ?

A tak swoją drogą co to w ogóle za wniosek i porównanie działań organizacji pozarządowych i reszty ? Właśnie problem polega na tym, że nie specjalnie organizacje pozarządowe dbają o swój wizerunek w samym środowisku i ich działania nie w wystarczającym stopniu kojarzą się ze zwykłym życiem gejów i lesbijek. Często jest to wynikiem patologii w samych organizacja, a czasami jest to wynikiem braku umiejętności PRowych (co mnie kompletnie zaskakuje, biorąc pod uwagę, że we władzach każdej organizacji lgbt w tym kraju jest przynajmniej jeden PRowiec z zawodu). Ostatni przykład to fakt, że organizacje lgbt są trochę niedoceniane za swoją pracę pomocową.

Wracając do samego artykułu...

...w ogóle mnie zadziwił kawałek "Reklamowaliśmy ze wszystkich sił świetny pomysł Łukasza Pałuckiego"

Czy zamieszczenie newsa (szt 1) po trzykrotnej prośbie oznacza tutaj "ze wszystkich sił" ? Oczywiście żeby nie było, że jestem niewdzięczny - (Dziękuję, ponownie i za to wsparcie ! ) ale doprawdy tow. Halama spuśćcie sobie trochę emocji zanim sięgacie po pióro.
 
Walpurg - 2010-01-05 23:48:06
1. Nie przypominam sobie, żebyś mnie o to prosił, a juz na pewno 3 razy. Pamietam za to twojego maila z pretensami, że info o urodzinach nie ma, podczas gdy ono ciagle było, tylko że obok.

2. News tuż przed imprezą był 1, za to wisiał przez dwa tygodnie. Inne newsy i zaproszenia spadają często ze strony (w gorącym okresie) po 1-2 dniach a ten o urodzinach Warneńczyka świadomie podciągałem, żeby cały czas był na wierzchu.

3. Na 100% były też infomacje dużo wcześniej - 1-2 miesiące przed.

W każdym razie mam czyste sumienie, że się tak wyrażę. Warneńczyk był reklamowany o wiele bardziej niż jakakolwiek inna impreza.

Twój bardzo nieuczciwy komentarz dotyczący informowania o urodziniach Warneńczyka mnie jednak zupełnie nie dziwi.
  santi - 2010-01-06 11:09:19
To już teraz nie ma znaczenia najmniejszego. Chociaż po tylu latach powinieneś znać różnicę między informowaniem a reklamowaniem.
  Slawek - 2009-12-30 00:25:26
Myślę że przydałby się teraz rysunek świni śmiejacej się z rysunku opublikowanego w tej śmiesznej gazecie mieniącej się polską (z wyrażnym jej tytułem).
Drugi rysunek przedstawiał by osłów, którzy zdecydowali się na publikację takiej prowokacji.
A teraz pytanie do dwóch w/w publikacji:
Panowie, czy macie problemy z identyfikacją własnych skłonności seksualnych że tak zajadle walczycie z ludzmi, którym odmawia się ich praw obywatelskich z powodów religijno-światopoglądowych?
  antarex - 2009-12-29 17:47:35
Dla mnie walka z satyrą i rysownikiem – autorem głupawej karykatury – to marnotrawiącą siły i środki walka z wiatrakami. Do tego pozew przeciw Rzepie ma w opisanej koziej wojnie minimalne szanse powodzenia.
Warto walczyć z homofobią, ale mądrze. Warto np. pozwać księdza Trytka, który wzywał do palenia gejów na stosach czy kilka innych nawołujących publicznie do nienawiści wobec nas osób.

Procesowanie się za satyrę, karykaturę - ośmiesza nas, pokazuje jako histeryków, ludzi nietolerancyjnych i nadętych. Nie przysparza to nam sympatii wśród heteryków. Można było polemizować z Rzepą, ale nie w sądzie, lecz w inny, bardziej przemyślany sposób. Lubię powtarzać, że w walce z homofobią trzeba mieć gorące serce, ale zimną głowę. Pozdrawiam Jacek Adler – naczelny Gaylife.

BTW: skoro linkujesz jakieś teksty, to warto chyba podać linka do tekstu na Gaylife, który stał się podstawą twoich oskarżeń pod moim adresem:

http://www.gaylife.pl/artykul.php?id=1237

niechaj czytelnicy poznają dokładnie argumentacje Gaylife i wyrobią sobie własny sąd o sprawie.

 
Walpurg - 2009-12-29 19:38:07
Dzięki tobie szanse powodzenia tego pozwu faktycznie spadły.


  Adam Biskupiak - 2009-12-29 19:55:43
A moim zdaniem Jacku powinno cie gowno obchodzic co robia osoby prywatne. Jezeli ja czuje sie urazony i uwazam ze sad moze rozwiazac spor ide do niego. Nie rozumiem ze jednej strony powolujesz sie na demokracje i wolnosc slowa jednoczesnie wyraznie ograniczajac taka wolnosc poprzez zabranie mozliwosci BEZKRYTYCZNEGO wykorzystania prawa do szukanie prawdy w sadzie. Czytalem co napisales tysiac razy i twoje argumenty sie niedorzeczne. Wolnosc slowa tak jak nasza wolnosc ma pewne ograniczenia. Nie dlatego ze ma to zabrac nam nasze prawa ale ma nas chronic przed zlymi tego skutkami. Idac twoim tokiem myslenia i tania retoryka moge ze spokojem powiedziec ze zydzi to zlodzieje i kradna nam prace, cyganie to brudasy i smierdza i wogole powinni siedziec na madagaskarze... itp. Moglbym tak powiedziec ale w Panstwie prawa i w demokracji na ktora sie powolujesz niestety ogranicza sie prawa ktore w sposob nierzetelny lub klamliwy oczerniaja druga osobe. Ja osobiscie nie lubie Abiekta ale dwiema rekami podpisuje sie pod tym co napisal na temat twojego ... przepraszam nie przechodzi mi przez palce by napisac artykulu... tego czegos... Nie uwazam ani Wojtka ani wiekszosc z ich towarzystwa za kogos kto robi cos szczegolnego, ale w tym przypadku i w tej sytuacji chyle czola Uschi i Michalowi (im najbardziej za odwage i determinacje) i Wojtkowi jako ich obroncy na pierwszym froncie (no i za to ze mu sie chcialo pisac to wszystko do sadu i ze naglasnia sprawe jak tylko sie da). Nie spodziewalbym sie po tobie niz rozsadnego bo doswiadczenie pokazuje mi ze rozsadny nie jestes, ale poki co nic co robiles nie zrobiles do konca ( no moze poza zrobieniem fotostory na tak samo niskim poziomie jak twoja rzetelnosc dziennikarska).
  antarex - 2009-12-29 20:19:18
Nikt nie zabiera im prawa do szukania sprawiedliwości w sądzie (zresztą Gaylife nie ma takich możliwości), ale w Polsce mamy wolność słowa i można napisać o tym swoje zdanie, np. takie, że rozpoczęcie koziej wojny to nieprzemyślana inicjatywa i to idąca w niewłaściwym kierunku.
  piotrek jasiewicz - 2009-12-29 22:15:04
Mimo, że nie żywię do Ciebie zbytniej sympatii Jacku, muszę przyznać, iż w tej sprawie racja jest po Twojej stronie. Wytaczanie spraw sądowych na podstawie karykatury, to po prostu duże głupstwo. Całe szczęście, że ktoś miał odwagę głośno o tym powiedzieć. Walpurg -szanse powodzenia pozwu nie zależą od widzimisię Jacka, tym razem grubo się mylisz. Na całe szczęście (tak, tak) specyfiką polskiego prawa prasowego ( i nie tylko) jest swoboda wypowiadanych opinii, poglądów i marne są szanse wygrania tej sprawy przed sądem.Słuszne jest stwierdzenie, że sposobem reakcji na takie sytuacje jest wyrażenie protestu, polemika i prowadzenie własnej konsekwentnej działalności publicystycznej. Poza tym, czy Wy nie widzicie, że to woda na młyn publicystycznych prawicowych trupów by ciągle istnieli w przestrzeni publicznej i społeczeństwo o nich nie zapomniało? To cwaniacy, którzy wiedzą co robią.
 
sebastic - 2010-01-02 08:32:10
Mam pytanie - jakie środki i czyje siły marnotrawi ta słuszna inicjatywa dwóch prywatnych osób? Bo piszesz o czymś, co w ogóle nie ma sensu.

To, że coś ma minimalne szanse powodzenia, nie oznacza wcale, że nie należy takiego działania dla zasady podjąć. Po incydencie w Parku Skaryszewskim we wrześniu też złożyłem skargę na działalność Straży Miejskiej, choć wiem, że na 99% policja w końcu prawdopodobnie umorzy całe postępowanie bez wykrycia sprawców. Jednak milczeniem tylko kryłbym sprawców. A tak w straży i na policji już chyba wszyscy wiedzą, że następnym razem takie pobicie może takiemu durnemu strażnikowi wcale nie ujść na sucho. I następnym razem 3 razy sie zastanowi, czy uderzyć kogoś za nic. A potencjalne przyszłe ofiary takich zajść powinny już wiedzieć, że nie warto w takich sprawach milczeć.

Tak samo ma się sytuacja z satyrą w Rzepie. Skoro ktoś poczuł się nią obrażony, to ma prawo z tym iść do sądu. To jego osobista decyzja, choc w tym przypadku również ma ona b. pozytywny wydźwięk dla środowiska polskich gejów. Gdyby analogiczny rysunek dotyczył żydów lub czarnoskórych, Rzepa już dawno sama błagałyby na kolanach o wybaczenie. Ale po gejach w tym kraju można jechać bez ogródek, bo przecież to głupie i nie mające honoru gęsi, które pominą to milczeniem i udadzą, że to nie o nich, tak?

To Rzepa publikując taki rysunek pokazuje swoją nietolerancję, a nie Ci, którzy ją za to skarżą. Sympatia wśród heteryków? Jak Cię ktoś nazwie świnią, a Ty się uśmiechniesz udając, że to nie o Tobie, to czy myślisz, że w ten sposób wzbudzisz u kogokolwiek sympatię i szacunek? Jak pozwalasz na to, by Cię obrażano, to nikt nie będzie Cię szanował.

Choć i ks. Trytka należałoby pozwać za jego mowę nienawiści, to jednak jest on osobą bardzo marginalną w polskim życiu publicznym i moim zdaniem właśnie pozwanie dużego ogólnopolskiego i opiniotwórczego dla dużej grupy ludzi w Polsce dziennika jest dużo ważniejsze. Pokazuje, że nawet w demokracji i przy szerokim rozumieniu wolności słowa, są pewne granice, których nie wolno przekraczać. Inaczej wolność słowa przeistacza się w anarchię, w której Polacy faktycznie są bardzo mocni. Ale to juz nie jest powód do dumy.
  geek - 2009-12-29 17:27:07
Dobry tekst.
Ilość komentarzy: 13
Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:

E-mail:

Treść:

Pogrubienie tekstu Kursywa Podkreślenie
Grafika:
Wpisz w okienko wygenerowaną liczbę:



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez zarejestrowanych użytkowników oraz zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą portalu, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych.

Nadużywanie swobody wypowiedzi oferowanej zarejestrowanym użytkownikom może doprowadzić do nałożenia na konto bana na komentarze lub jego usunięcia.


W przypadku problemów z działaniem formularza, upewnij się czy w Twojej przeglądarce włączony jest JavaScript. Wszelkie błędy w działaniu należy, wraz z opisem oraz nazwą i wersją przeglądarki, zgłaszać webmasterowi.
Free porn Movies, HD porn tube gratis porno And German porn movies HD videos. Best deuporno Videos and High Quailty Porn porn videos All Locations Supported. And German sex videos porn Fuck movies sex porn, You porn videos porn videos, Sex Videos free porn videos, i like porn videos porn Und Beste porno filme feuchte sex , germany videos frei sex , neu german porns neu pornos
RSS     RSS Top 10 OKmarket Zarabiaj z nami... Reklama Kontakt
Dzisiaj urodziny ma:
» szczecin44 » vangelis

            Gej randki                                    

© 1997-2009 · Portal gejowo.pl · Twój portal Gej & Les